2019 09 18 20 5a i 5b jesienna 01Klasy piąte ruszyły na jesienną szkołę Szlakiem Piastowskim, a nawet przedpiastowskim, bo do Biskupina.

Początki wycieczki były trudne, bo goniliśmy się z deszczem, co i raz ten wyścig przegrywając: zlało nas już przy autokarze, potem deszcz zganiał nas z Mysiej Wieży w Kruszwicy, utrudniał też zwiedzanie w Strzelnie.

W dodatku pierwszej nocy sporo osób zmarzło. Na szczęście od drugiego dnia pogoda zaczęła się do nas uśmiechać, do tego stopnia, że rozochocona młodzież wymogła na nas, byśmy podróż między Biskupinem a Wenecją w obie strony odbyli kolejką wąskotorową, a w ruinach zamku w Wenecji zaczęliśmy wręcz szukać cienia. Byliśmy też oczywiście w Muzeum Kolejki Wąskotorowej, gdzie co prawda największy entuzjazm wzbudziła rodzina kotów z młodymi.

2019 09 18 20 5a i 5b jesienna 37Najwięcej czasu spędziliśmy na terenie Muzeum Archeologicznego w Biskupinie. W ramach Festynu Archeologicznego było tam wiele różnorodnych stanowisk pokazujących historię, sztukę i rzemiosło dawnych wieków. Dzieci miały do wykonania zadania na kartach pracy, podzieliły się więc na grupy i ruszyły do pracy, mogąc się przy tym wykazać samodzielnością i odpowiedzialnością. Niezależnie od tego zakupiony został imponujący arsenał broni dawnej, a wieczorem przy ośrodku odbyła się nawet bitwa z udziałem tejże (nie ma zdjęć z tego wydarzenia, ponieważ wojowie biegali zbyt szybko a jednocześnie zapadał zmrok).

Karta pracy z Biskupina była zrobiona, ale na uzupełnienie czekała jeszcze druga, mówiąca o kolejnych ważnych miejscach na Szlaku Piastowskim: w drodze do Biskupina były to Kruszwica i Strzelno, natomiast w drodze powrotnej odwiedziliśmy Ostrów Lednicki i Gniezno. Trzeba przyznać, że raczej nie mieliśmy w tym roku szczęścia do dobrych przewodników, mimo to dzieci mogły sporo się dowiedzieć o początkach Państwa Polskiego, a w innych momentach same zabłysnąć wiedzą. W nietypowy, ale chyba bardzo adekwatny sposób zwiedziliśmy katedrę gnieźnieńską: zaraz po obejrzeniu Drzwi Gnieźeńskich poszliśmy mianowicie na Mszę Świętą. Po jej zakończeniu ksiądz zaprosił nas do wpisania się do księgi pamiątkowej i najwyraźniej był pod wrażeniem postawy młodych ludzi.

W drodze powrotnej brakowało nam trochę działającego odtwarzacza DVD w autokarze, bo dzieci coraz bardziej nie mogły się doczekać powrotu do domu. Wymyślały jednak dużo różnych zabaw i umiały znaleźć sobie zajęcia bez elektronicznych udogodnień, co bardzo doceniamy. Wróciliśmy w piątek wieczorem po trzech intensywnych dniach.

 


biedronka logo

power logo

REKRUTACJA
informacyjne2019kl1 



Logo EarlyStage

KABATY stare gimnazjum i filia

na Kabaty

kliknij i dowiedz się więcej