List z przeszłości.

20190619 zakonczenie rokuSzanowni Państwo!
W trakcie lektury książki "Posełki" (o kobietach-posłankach w II Rzeczpospolitej) trafiłam na fragment, opisujący historię ojca jednej z bohaterek książki. Był nim Stanisław Sokolnicki, Wielkopolanin, ziemianin z okolic Poznania. Jako gimnazjalista, razem z młodszym bratem, wyruszył do powstania styczniowego. Wrócił: bez brata, poraniony, upokorzony – jak całe jego pokolenie. Romantyczne uniesienia postanowił zamienić na ciężką, codzienną pracę. Rozpoczął od budowania domu: dworu pod Poznaniem. W ścianie dworu Stanisław Sokolnicki zamurował list.

Ten list – przesłanie sprzed z górą 150 lat – zrobił na mnie ogromne wrażenie: prostota, piękno i ponadczasowość przesłania Sokolnickiego są poruszające! I niezwykle aktualne, szczególnie dla nas, zgromadzonych dzisiaj w kościele.
Przeczytam fragmenty.
"Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Budynek murowany stawia się na dłuższe lata – wszak prawda?"
Dalej Sokolnicki napisał, że chciałby „chociaż króciutką podać wiadomość o własnym i wioski losie”. Bo, jak zauważył: „z czegoż się składa historya narodu, jeśli nie z drobnych rysów i pojedynczych życiorysów przodków naszych?”
Na koniec dodał jeszcze: "Nie sztuka w chwili zapału zginąć w boju za ojczyznę – ale pracować dla niej przez długie lata wytrwale – to się dopiero ofiarą nazywa".

Stanisław Sokolnicki nie był wybitnym mężem stanu, politykiem, artystą… Był zwyczajnym człowiekiem, ziemianinem, którego życie wypełniła codzienna praca, troska o gospodarstwo, o inwentarz, o wykształcenie dzieci. W codziennym trudzie gospodarowania, w codziennej pracy znalazł głęboki sens swojego życia. Pragnął, by to, czego dokonał – nie zostało zapomniane, by służyło kolejnym pokoleniom, bo – jak napisał – historia narodu składa się właśnie z drobnych czynów zwykłych ludzi.

My, jako wspólnota rodziców i nauczycieli szkoły Przymierza Rodzin, skupiona wokół wyznawanych wartości i działająca na rzecz dzieci – mamy dzisiaj wielką szansę napisać nasz list do przyszłości. Możemy postawić budynek murowany na dłuższe lata – by służył dzieciom, które dzisiaj kończą rok szkolny, ale i tym, które przyjdą uczyć się w naszej szkole w kolejnych latach. Możemy wspólnym wysiłkiem stworzyć coś trwałego, dać świadectwo naszego zaangażowania, pracowitości, troski o innych.

Proszę, zaangażujcie się w to budowanie na dłuższe lata, tak, jak potraficie, modlitwą, pracą, finansowo. Napiszmy wspólnie list do przyszłych pokoleń, służąc innym pracą i zaangażowaniem w dzieło, przeznaczone dla dobra wspólnego.
A koniec powtórzę słowa, którymi Stanisław Sokolnicki rozpoczął swój list:
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Głęboko wierzę, że On nas prowadzi do celu, który sobie wyznaczyliśmy.

Metafizyczne post scriptum
Wśród zgromadzonych na mszy świętej 19 czerwca 2019 r. w kościele św. Michała są potomkowie Stanisława Sokolnickiego.

http://www.rozbudowaszkoly.pl/

biedronka logo

power logo

REKRUTACJA
informacyjne2019kl1 



Logo EarlyStage

KABATY stare gimnazjum i filia

na Kabaty

kliknij i dowiedz się więcej