2019 02 27 4b kleksografia 015   2019 02 27 4b kleksografia 022   2019 02 27 4b kleksografia 001

Uczniowie naszej szkoły na chwilę przenieśli się do Akdemii pana Kleksa i wzięli udział w lekcji kleksografii! 

Możecie podziwiać efekty tej pracy, oglądając obrazki i czytając utwory uczniów 4b! 

 

 

WIERSZE PANI HELI

Co to jest?
Co to jest? Coś dużego i kolorowego,
trochę czarnego.
Już wiem, to jest
kleksołoś.

Morze
morze faluje, ale na rysunku to się nie dzieje.
A tak właściwie czemu?
Widać tam koło ratunkowe. Ptaki dzióbią to koło ratunkowe.
Blisko koła widać jakąś roślinę wodną Tam jest bardzo dużo rzeczy. A może to jakaś kraina wodna?

Gdzie jest guzik czerwony?
Tam jest tak dużo guzików, takich kolorowych.
O! Tam się chyba kryje nasz czerwony guzik?
Hurra! Znaleziony.

 

KAROLINA

W lesie
W lesie jesień już przeplata trochę zimy trochę lata.
Szybko szybko przybywajcie!
Piękną jesień powitajcie.


Wielkie ptaki
Wielkie ptaki atakują szybko maki
Wyciągamy i na nich gramy.
Hej, motylki, hej, kochane szybko
chodźcie do nas, bo zaraz
zjedzą nas ptaszyska i po sprawie.
A ptaszyska odleciały całe miasto
pozbierały.
I do słoju je włożyły no i
do snów dzieciom włożyły.

Ogród Kleksa
W ogrodzie pana Kleksa magiczne
rzeczy są i małe i duże i te wspaniałe.
W których leżą sny?


Rude lisy
Rude lisy mają rogi
no i oczywiście nogi
i mogą mieć
uszy cztery
no i cole i selery


Szybka ośmiornica
Żyła sobie ośmiornica mała
no i tak szybko pływała
że jej mama powiedziała:
wolniej, wolniej moja rybko.
- Ale ja nie jestem rybą, tylko piękną ośmiornicą
a więc zostaw mnie mamico

Tam na niebie hen daleko
chmury się pokłóciły
i do siebie mówiły:
zwiewaj stąd szybciutko.
W końcu się pobiły.
Bitwa była bardzo długa.
A w końcu chmura powiedziała:
stop! poprzestańmy już
się bić
no i poszły się napić.

 


STAŚ M.
Wielka bestia czy to UFO?
Kto wie? Może tylko wielki Befo.
Bestia zjada świat
a potem w brzuchu bestii powstała wielka bomba wodorowa
i wybuchła razem z bestią.

 

JADZIA
6 GARBÓW WIELBŁĄDA
Na pewnej pustyni mieszkało mnóstwo wielbłądów. Jeden był wyjątkowy. Wszystkie miały jeden lub dwa garby a on nie miał ani jednego.
Każdego dnia, każdej nocy marzył o garbach. Wszystkie inne zwierzęta śmiały się z niego. Wielbłąd nie mógł się bawić z innymi. Pewnego razu, chyba 4 lata po tym jak się urodził, przybył na pustynię magik i powiedział tak:
- Każdemu z was dam jakiś prezent, wyczaruję, co tylko chcecie.
Jak możecie się domyślić, nasz bohater poprosił o garby!
- Ja chcę garby – wykrzyknął zadyszany wielbłąd.
- Proszę bardzo – powiedział czarodziej i machnął swoją magiczną laską. A na grzbiecie zwierzęcia pojawiło się 6 garbów, szpetnych i ledwo owłosionych.
Innym wielbłądom też się coś przydarzyło, ale nie tak złego, jak naszemu bohaterowi.
Wielbłądy śmiały się jeszcze bardziej.
Okazało się, że laska działa, jeśli życzenie jest naprawdę ważne.

CZERWONY SAMOCHODZIK
samochodzik jechał szosą
żółtą jak piach a samochód
był czerwony niczym malowany kwiat
to wiersz biały o kolorach

W ZOO
Małpa skacze
po gałęziach. Potwór
paszczę czarna otwiera.
Czy to niedźwiedź czy
pantera?
Foka robi swoje sztuczki
a paw
puszy
się
ogromnie.
I to
już wszystkie
w zoo zwierzaki

 

WANDA
UFO
Gdy to ufo przyleciało, to od razu pomyślałem, że to serce albo pani, w której jestem zakochany.
PTAKI
Raz II ptaki se gadały.
II muchy przyleciały
te II ptaki się sprzeczały
a te muchy odleciały.

 

IDA
To maska może
czy kolorowy orzeł
o wielkim humorze.

 


SZYMON W. i J.M.
bardzo trudno jest mi orzec czy
to garb czy małpa może

Czy to statek
Czy kwiatek duży.

Czy to paćka, może wybuch, a
też bajka.
Może to czołg
a może spodnie czy też może łazik marsowy.
Czy to wybuch duży czy mysz w kałuży
Czy to maska czy spinacz może.

 

FILIP
A dawno, dawno temu w wiosce Biin Bel żył sobie chłopiec, który chorował na Gruboste. Ale to nie był pierwszy lepszy chłopiec imieniem Bolek, którego tata był płatnym banksterem pracującym dla sądu.

Gruby Bolek wygląda jak wypchany worek!
Chociaż jest wypchany to ma wielkie serce

 


KAROL i STAŚ N.
Kiedyś sobie żyło dwóch przyjaciół. Jeden był strasznie nerwowy a drugi był bardzo spokojny, ale ruchliwy. Pewnego razu spotkali się na łące i się strasznie ucieszyli. Po przywitaniu poszli łapać motyle. Gdy złapali już 10, poszli do domu, żeby je upiec. Wrzucili je do garnka, ale dali za dużo soli i wybuchło. Przez lata pamiętali, że się nie daje za dużo soli.

 

JAN
Był sobie piłkarz, który
biegł z piłką i strzelił gola
a potem głupek wywalił
petardę i piłkarz
zginął

 

ZOSIA
OPOWIEŚĆ O MOTYLU FILEMONIE
- Dziadku, opowiedz mi o twojej młodości!
- Och, dobrze, kochanie. Było to dawno temu... Gdy jeszcze byłem małą gąsienicą. Miałem 29 sióstr, i to starszych! P tygodniu siostry były już w kokonach, byłem sam i było mi trudno, bardzo zimno, byłem strasznie głodny. Jakoś wytrwałem te dwa tygodnie...
- Dziadku, a nie byłeś wtedy w kokonie?
- Nie, nie byłem... i dopiero wtedy zacząłem robić kokon. Po dwóch miesiącach w kokonie wyszedłem i byłem szary w czarne kropki. Leciałem, leciałem. Aż w 19 miesiącu lotu ktoś prysnął na mnie farbą! Byłem piękny!
- Och, jaka piękna historia!

 

ANTEK
Był sobie elfi król. Elf przemienił elfa w świetnego wojownika. Zahipnotyzował go i miał hararyczny maskę, koloru zielonego z czarnym hełmem. Podbijali każde galaktyki. Aż w końcu trafili na planetę do podbicia. Od lat broniła się najlepiej w galaktyce. Elfy pozbierały armię i zaatakowały. Walka trwała 18 dni. Bronili się świetnie. Elfy podpaliły całą stolicę, przejęli paląca się planetę. Elfy myślały, że przejęli cały świat. Ale nie wiedzieli, że została jedna galaktyka. Galaktyka zawarła sojusz i zaatakowali elfy. Walka była jeszcze dłuższa niż ostatnia, trwała 50 dni. Galaktyka wygrała bitwę. Galaktyka przywróciła pokój we wszechświecie. Planety przywróciły do porządku. I we wszechświecie przywrócili pokój.

 

MAKS
były sobie dwa płuca
raz się pokłóciły na kleks
się pobiły jeden mówi – przestań
bo będziemy niedotlenieni

 


EWA
2 JEŻOZWIERZE
Żyły sobie dwa jeżozwierze, które się nienawidziły, ciągle się biły, były strasznie silne. Miały niebieskie kapelusze. Jeżozwierze uważały, że są najlepsze, dlatego w końcu na wyspę przyleciał czarodziej, zdjął im z głów kapelusze. Okazało się, że jeżozwierze to tak naprawdę motyle, które zostały zaczarowane przez złego czarodzieja. Od teraz na wyspie panował spokój.

 


JANEK
Pojechałem swoim audi RS6, bo chciałem odwiedzić mój pierwszy dom, ale w połowie drogi zobaczyłem w głębi lasu piękną mieszankę motyli. Zacząłem im robić zdjęcia i udostępniać znajomym. „Piękne” - powiedzieli Zobaczyłem też piękną sarnę, ale niestety wpadła w potrzask. „Kłusownicy!” pomyślałem, szybko zadzwoniłem po policję. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.

 

IGA
JAMNIK
Oto jamnik, którego jeszcze nie znasz
jedynie jego nadzwyczajny gospodarz
o to on żyje jak jeżozwierz
Dodaj...
dodaj kwiatki, płatki, skrzatki zamieszają ci te skrawki i gotowa moja krowa

biedronka logo

power logo

REKRUTACJA
informacyjne2019kl1 



Logo EarlyStage

KABATY stare gimnazjum i filia

na Kabaty

kliknij i dowiedz się więcej