2018 09 19 21 5T jesienna Lodz 0242018 09 19 21 5T jesienna Lodz 039Początkowo miasto Łódź z niczym specjalnym nam się nie kojarzyło.


Może trochę z przemysłem, ale, tak szczerze mówiąc, nie bardzo wiedzieliśmy, po co tam jedziemy.

Jednak już po pierwszych godzinach naszego pobytu w Łodzi byliśmy pełni entuzjazmu i dobrej energii.

 

2018 09 19 21 5T jesienna Lodz 0122018 09 19 21 5T jesienna Lodz 017Zaczęliśmy od Białej Fabryki i opowieści o życiu robotników w przemysłowym mieście czterech kultur. Poznaliśmy tajemnice wilii w stylu Świdermajer, budowę krosna oraz tajemnicę Śpiącej Królewny, która nie ukuła się wrzecionem, tylko zwykłym kawałkiem drutu. Świetnie bawiliśmy się na podświetlanej podłodze, na której ukazywały się kolejne etapy produkcji bawełnianego materiału.

Bardzo podobały nam się warsztaty „Trzymaj fason”, na których projektowaliśmy ubrania: na randkę, na każdą pogodę, dla podróżniczki, gwiazdy muzyki pop i sportsmenki.

Tego dnia wędrowaliśmy ponad 4 kilometry od Niepodległości do Wolności, wszak mamy rok stulecia odzyskania niepodległości. Ten kilkukilometrowy spacerek dał nam nieźle w kość, ktoś nawet powiedział, że był męczony przez panią Anię. Na Placu Wolności, a dokładniej pod nim, w kanale Dętka biegaliśmy jak na niezłej bieżni. Ten moment wycieczki wszyscy dobrze wspominają. A pod wieczór szukaliśmy na łódzkich murach najładniejszych murali. Pięknie o muralu z niebieskimi ptakami napisał Janek: „przedstawia on ptaki, czyli ludzi, którzy wlatują do okna jak do serca Boga, a wychodzą dojrzalsi”.

2018 09 19 21 5T jesienna Lodz 0332018 09 19 21 5T jesienna Lodz 036Drugiego dnia przenieśliśmy się w czasie do początku XX wieku, kiedy to mały Julian Tuwim wędrował ulicą Piotrkowską. Potem odwiedziliśmy kota Filemona i inne bajkowe postaci w Muzeum Kinematografii. Oglądaliśmy składankę filmów o rożnych potworach. Julkowi podobał się radioaktywny stwór, który zaatakował Japonię. Poznaliśmy tajemnice pałacu Karola Scheiblera, obejrzeliśmy fotoplastykon z 1900 roku oraz powędrowaliśmy alejkami Parku Źródliska aż do Palmiarni. Wśród ogromnych palm i różnokształtnych kaktusów mogliśmy odpocząć i podziwiać żółwie oraz wielobarwne ryby.
Na zakończenie dnia pluskaliśmy się w największym w Polsce parku wodnym „Fala”.

Trzeci dzień stał pod znakiem nauki i techniki w Eksperymentarium. Najbardziej podobał się nam kosmiczny tunel. Ogromne wrażenie zrobił na nas cały kompleks Manufaktury.

2018 09 19 21 5T jesienna Lodz 042Podczas podsumowanie wycieczki, już w Warszawie, Janek Jedliński ułożył taki oto wiersz:

„Miasto Łódź zobaczyliśmy,
Kanał „Dętka” cały przeszliśmy,
Palmiarnię też zwiedziliśmy
Po Piotrkowskiej chodziliśmy.
W Aqua Parku się bawiliśmy
Na pontonach zjeżdżaliśmy.
W Eksperymentarium eksperymentowaliśmy
W kinie stare filmy oglądaliśmy
I przede wszystkim super się bawiliśmy”.