Dzień językowy przebiegł w tym roku pod ZNAKAMI ALFABETU.

Najpierw obejrzeliśmy pokaz przygotowany przez panią Joasię Jedlińską, zobaczyliśmy bardzo dziwne rodzaje pisma!

A potem wyruszyliśmy na wędrówkę w rozmaite regiony świata. Najpierw trafiliśmy do Izraela i zobaczyliśmy pismo hebrajskie. Można także było posłuchać pieknej gry na skrzypcach i podziwiać tancerzy.

Następnie polecieliśmy jeszcze dalej - przywitała nas egzotyczna Japonia. W Kraju Kwitnącej Wiśni mogliśmy się przekonać, jak trudna do opanowania jest sztuka posługiwania się pałeczkami.

Wróciliśmy potem nieco na zachód i owiał nas chłód syberyjskiej Rosji, gdzie zobaczyliśmy, jak jednocześnie podobne i niepodobne są do polskich litery alfabetu cyrylicznego.

Pozostaliśmy na dalekim wschodzie - mogliśmy zajrzeć teraz do Państwa Środka i usłyszeć o różnych odmianach języka chińskiego.

Znowu ruszyliśmy na zachód i tym razem dotarliśmy na arabskie targowisko. Były arabskie księżniczki i nawet przejażdżka wielbłądem!

I wreszcie wróciliśmy do naszej Europy - wkroczyliśmy do Grecji, gdzie byliśmy świadkami sporu olimpijskich bogów i zobaczyliśmy greckie litery - wcale nie tak łatwo je odczytać!

Na końcu wylądowaliśmy w sali, w której wyeksponowano litery występujące w różnych językach europejskich (niemieckim, polskim, duńskim, węgierskim, rumuńskim, itp.) Mogliśmy wziąć udział w konkursie rozpoznawania języków z jakich pochodzą te znaki. Był to konkurs indywidualny, a wygrał w nim Józek Szafrański z kl. 6t.


 

Dzień Językowy to także konkurs na najlepszą prezentację przygotowaną przez klasy starsze. Każdy uczeń i nauczyciel mógł zagłosować na ulubioną prezentację. W głosowaniu uczniowskim zwyciężyła prezentacja pisma arabskiego (kl. 6t), a nauczyciele za najlepszą uznali prezentację pisma greckiego (kl. 4m). Wszyscy, którzy przygotowywali prezentacje otrzymali słodycze, bardzo potrzebne do ćwiczeń "językowych"...