27 i 28 listopada mieliśmy niecodziennego gościa na lekcjach religii. Odwiedziła nas s. Katarzyna Pypłot ze zgromadzenia sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi i opowiedziała nam o swojej pracy misyjnej w Angoli.

Kraj ten, wyniszczony wieloletnią wojną domową, jest pełen kontrastów społecznych i kulturowych. Są piękne i bogate dzielnice miast i kopalnie diamentów, ale i olbrzymie dzielnice biedy, pozbawione prądu, kanalizacji czy wody.

Nasze dzieci mogły zobaczyć na zdjęciach pokazywanych przez siostrę, jak wiele brakuje angolskim dzieciom na co dzień. Nawet szkoła i codzienna nauka jest w tym kraju luksusem, na których większość rodziców nie stać. Tornister zastępuje im często duża puszka po mleku, która bywa jednocześnie krzesełkiem.

Siostra z przejęciem opowiadała o swojej pracy i zachęcała nas byśmy podejmowali wyzwania związane z pomocą misjom, przede wszystkim modlitwą, ale też ofiarą.

Marta Kocyan