Wyjazd klasy 6t do Krakowa udał sie pod każdym względem! Dopisała pogoda, humory i wszelkie inne okoliczności. W dawnej stolicy Polski spędziliśmy 4 dni a jeszcze bylo nam mało!

Pierwszego dnia poznawaliśmy krakowskie Stare Miasto z jego Rynkiem, Plantami, uliczkami i kościołami. Podzieleni na patrole szukaliśmy wskazanych kościołów, zwiedziliśmy kościół Mariacki, zawędrowaliśmy też do Muzeum Matejki, gdzie rysowaliśmy portrety zwykłe i niezwykłe.

jesienna krk 6t027Drugiego dnia z samego rana zawitaliśmy w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, gdzie najpierw mogliśmy dowiedzieć się
dużo o japońskich kimonach, a niektórzy mogli nawet je przymierzyć! Potem zwiedziliśmy wystawę poświęconą japońskim mieczom. Bardzo nam się podobało! 

Wyruszyliśmy potem do Ogrodu Doświadczeń, gdzie spędziliśmy resztę dnia. Najpierw wzięliśmy udział w grze - trzeba było wykonywać rozmaite zadania, posługiwać sie mapą i kompasem a niekiedy nawet myśleć! Potem z bardzo miłym panem przewodnikiem zwiedziliśmy cały park i świetnie się bawiliśmy. Niektórym mocno kręciło się w glowach! 

Następnego dnia Wieliczka! Zeszliśmy do niesamowitych korytarzy i zwiedziliśmy kopalnię. Po powrocie znów mieliśmy zajęcia na Rynku - rysowaliśmy detale architektoniczne i dobrze się bawiliśmy. A wieczorem znów było wesoło - Rynek oświetlały niesamowite barwy reflektorów a my po zwiedzeniu muzeum w Sukiennicach skakaliśmy i wygłupialiśmy się do 22! 

Pewnie dlatego nastepnego dnia, niestety już ostatniego, niektórzy trochę przysypiali podczas zwiedzania Wawelu. Ale wszystkich rozbudziła wędrówka pod Dzwon Zygmunta. 

Niedługo potem wsiedliśmy w pociąg do Warszawy - szkoda, że tak krótko mogliśmy pobyć w Krakowie!