Witam,

Proszę sobie wyobrazić, że wczoraj udało mi się poza naszym harmonogramem wcisnąć się na spektakl "32 OMDLENIA" w Teatrze Polonia. Jest to spektakl rzadko grany (najwyżej 2 razy w miesiącu) więc jest oblegany nieprzeciętnie. Sam autor - Mistrz Antoni Czechow , w połączeniu z doskonałą obsadą - Jerzy Stuhr, Ignacy Gogolewski i oczywiście (jak to w teatrze Polonia) cudowna Krystyna Janda - wystarczy, żeby sala jest nabita do pełna. Bilety sprzedają się całkowicie już w pierwszym dniu sprzedaży. Dziś nie ma już ani jednego biletu na wrzesień ani na październik, a na listopad jeszcze nie sprzedają. Ci z Państwa którzy odezwali się do mnie w wakacje i zarezerwowali wyjście na "32 OMDLENIA" mają szczęście, bo ja dla nich już te bilety trzymam, jak to się mówi "w zębach".

Wczoraj poszłam wczesnym popołudniem do kasy teatru, żeby zapytać jak zdobywa się wejściówki których sprzedaż jest limitowana (tylko 40 szt, max po 2 na osobę). Okazało się, że już od 12:00 czekają tam zapaleńcy, którzy stworzyli "listę społeczną". Zostałam więc na miejscu i czekaliśmy kilka godzin (ja ponad 4 h, ale byli tacy co czekali 7h) żeby dostać wejściówki (wcale nie tanie - bo po 50 zł). Przypomniał mi się klimat lat 80-tych i kolejki po baleron, więc kiedy wyczytano moje nazwisko i mogłam podejść do kasy i zakupić upragnione wejściówki powiedziałam: "Dwa kilo proszę" :))) Jakie to dobre czasy, kiedy listę społeczną tworzą miłośnicy teatru, a nie pralki Frani albo amatorzy lodówek.

Siedzieliśmy na schodach i podłodze - było co prawda niewygodnie, ale tuż pod sceną, więc odbiór był znakomity. (Fotele w tym miejscu są po 150 zł). Nawet Janusz Gajos z małżonką nie dostali tych miejsc i też wchodzili na wejściówki. Na szczęście, aby nie urazić tak zacnego gościa nie kazali mu siedzieć na podłodze, tylko krzesełka dostawiono:))
SZTUKA LEKKA, ZABAWNA, można by powiedzieć PYSZNA:) Jest to zbiór trzech jednoaktówek (dwie przerwy), minimalna scenografia, troje znakomitych aktorów i bardzo udany wieczór. A że publiczność nie była "prowincjonalna, niewyrobiona, co tylko dwa razy do ukłonów wzywa" (cytat) owacje były na stojąco. 
Zachęcam i pozdrawiam,
Joanna Jedlińska