DZIEŃ RODZICA 2009 – CO TO ZA FILM? (teksty: Joanna Jedlińska i Małgorzata Michalak)

Dzień rodzica w tym roku był swego rodzaju teleturniejem. Rodzice zgadywali jakie słynne piosenki filmowe ukryte były w kalamburach – skeczach przygotowanych przez uczniów. Uczniowie klasy szóstej pokazali "Nothing else matters" zespołu Metallica (tytuł filmu z lat trzydziestych) w scence w której wszyscy sie przekonali co sie stanie, jeśli Mama postanowi sie patelnią rozprawić z grą komputerową. Klasa 5m pokazała "Goldeneye" Tiny Turner (z serii Jamesa Bonda) w scenie z muzeum, gdzie każdy uczeń był w innym stylu malarskim. Klasa 5t zaspiewała "Summer Love" – Johna Travolty z "Grease" w scence u fryzjera oraz "Accidentally in Love" ze "Shreka" w scenie wypadku drogowego. Klasa 4t pokazała jak wiatr (Olaf) szarpie drzewa w sadzie i na tej podstawie rodzice mieli się domyslić, że chodzi o "Deszcze niespokojne" Edmunda Fettinga z serialu "Czterej Pancerni i Pies", a klasa 4m jako oficjalna delegacja czekała na stacji kolejowej i przegapiła pociąg. A kto czekał na stacji? P. Lato, P. Rzeka i P. Las... czyli chodziło o piosenkę z filmu "Szatan z siódmej klasy". Jaś który zagrał pełną sentymentów starszą panią pozostanie nam na długo w pamięci. W nagrodę za odgadnięcie naprawdę niełatwych zagadek rodzice mogli posłuchać piosenek w wykonaniu swoich dzieci (przygotowanych wokalnie przez panią Dagnę Sadkowską). W tym niezwykłym przedstawieniu mogliśmy także zobaczyć i usłyszeć Emilię Bartosik w solowej piosence Marleny Dietrich. Był to prawdziwy Błękitny Anioł.