W ZWIĄZKU Z REFORMĄ EDUKACJI
OD 1 WRZEŚNIA 2017 ROKU BĘDĄ OBOWIĄZYWAŁY NOWE WERSJE DOKUMENTÓW REGULUJĄCYCH PRACĘ SZKOŁY

Dokumenty są dostępne poniżej

 

 

 

 

 

Drodzy Szanowni Państwo,

Pogoda zrobiła się listopadowa. To niestety nie sprzyja spotkaniom w ogrodzie. Deszcz, wiatr, mokro…

Postanowiliśmy zatem spotkać się z Państwem w innym terminie, prawdopodobnie wiosennym, a tymczasem jeśli ktoś chciałby wesprzeć dom w Podkowie cegiełką, podajemy nr konta:

Bank PKO BP 79 1020 1185 0000 4402 0251 1731

Przypominamy też, że 26 listopada, bez względu na pogodę, spotykamy się na aukcji, a 10 lutego czeka nas wspaniała zabawa na XX Jubileuszowym Balu.

Serdecznie pozdrawiam,

 
Joanna Skudniewska
Stowarzyszenie Przymierze Rodzin
ul. Nowogrodzka 51
00-695 Warszawa

tel. 504 069 854
e-mail: joanna@przymierze.org.pl
 

Informacji udziela sekretariat, ubezpieczenie jest dobrowolne.

 

 


 

2017 06 01 wiersze dla ksiedza Jana 003W tym roku każdy z nas wybrał wiersz, który mógłby zadedykować księdzu Janowi. Odczytaliśmy te wiersze w klasach.

Czytaj więcej...

 

 

 

Przypominam, że na lekcje informatyki i zajęć komputerowych w klasach 4-6 przynosimy:

- nośnik pamięci USB (pen-drive), podpisany imieniem ucznia (np. USB Kasi)

- słuchawki do komputera (najlepiej z mikrofonem, do nabycia za 10 - 20 zł)

- cienki zeszyt w kratkę i dobrze wyposażony piórnik (m.in. w klej i nożyczki)

Wszytko to zapakowane w jedną torebkę / worek - przechodzimy do innego budynku, więc łatwo zgubić po drodze potrzebne rzeczy, gdy niesiemy wszystko w dłoniach.

W sali komputerowej obowiązuje, tak jak w całej szkole, zmiana obuwia.

 

 


 

 

 

Warszawa dn. 18 maja 2017 r.

UCHWAŁA

z dnia 18 maja 2017 r.

 

 

Prezydium Zarządu podejmuje uchwałę dotyczącą podwyżki czesnego w Szkole Podstawowej oraz Gimnazjum nr. 2 Przymierza Rodzin, począwszy od roku szkolnego 2017/2018.

 

W Szkole Podstawowej Przymierza Rodzin nr 2 im. ks. Jana Twardowskiego ( z oddziałami gimnazjalnymi) podwyższa się roczną wysokość czesnego do kwoty 13 200 zł.

Miesięczna kwota czesnego płaconego od dnia 1 września 2017 r. będzie wynosiła:

- w systemie 12 rat   = 1 100 zł,

- w systemie 10 rat = 1 320 zł.

Przewodnicząca Zarządu

Magdalena Kiełczewska

 

 

Wspominamy księdza Jana Twardowskiego, patrona naszej szkoły.

***

***

 


 

 

31 maja (niedziela), o godz. 19, w kościele Bł. Władysława z Gielniowa (Kabaty, Przy Bażantarni 3), odbędzie się koncert Mieczysława Szcześniaka, który będzie śpiewał własne kompozycje do tekstów ks. Jana Twardowskiego (z okazji setnej rocznicy urodzin księdza).

Zachęcamy do pójścia i wysłuchania!


 

Jan Twardowski 011 czerwca będziemy w naszej szkole obchodzić
Dzień Patrona – ks. JanaTwardowskiego.

Wszyscy uczniowie klas 1-3, którzy do dnia 28 maja wykonają poniższe zadania otrzymają Odznakę Biedronki.

ZADANIA DLA UCZNIÓW KLAS 1 - 3

1. Zna podstawowe fakty z życia księdza Jana.
2. Nauczył się wiersza ks. J. Twardowskiego i powiedział go w klasie.
3. Rozpoznał podobiznę patrona wśród innych portretów lub fotografii.
4. Narysował portret patrona i opowiedział o jego życiu lub zrobił o nim plakat.
5. Nauczył się kilku dowcipów z Niecodziennika i opowiedział je w klasie lub przygotował zielnik na podstawie Zielnika ks. Twardowskiego.
6. Przygotował i przeprowadził w klasie quiz lub krzyżówkę o ks. Janie Twardowskim.


Każdy uczeń ubiegający się o Odznakę Biedronki wykonuje zadania samodzielnie w domu.
Za potwierdzenie wykonania i poprawności zadań odpowiedzialni są wychowawcy i współwychowawcy poszczególnych klas, którzy podpisują się na przygotowanych kartach uczestnika.

Jan Twardowski 01

W tym roku przypada setna rocznica urodzin księdza Jana.

 

Planujemy wiele aktywności związanych z naszym patronem - będziemy czytać, mówić, rysować, fotografować, spacerować...

 

Do działania zaprosimy wszystkich naszych uczniów!

 

 

Pewien dziad

na własnych zębach siadł.

Nagle krzyknął przerażony:

— Ktoś mnie ugryzł

z tamtej strony!

Przeszłość

Kiedy nie umiałem jeszcze płakać i być poważnym
Z panią od francuskiego nie można było wytrzymać
kiedy rysowałem kredką skośne oczy lisa
a wojna jeszcze nie spaliła szafy z żółtej czereśni

kiedy ławka bez oparcia w parku była najwygodniejsza
kiedy układaliśmy wiersz
pewien dziad na swoich zębach siadł ---- nagle krzyknął przerażony

ktoś mnie ugryzł z tamtej strony---
kiedy psy na dworze szczekały częściej rano a głośniej wieczorem
kiedy chciałoby się do serca przytulić owcę i wilka
kiedy nie mogliśmy się nadziwić że można po spowiedzi
zjeść całego Boga

na wszystko czas był jeszcze
dzisiaj już go nie ma


 

 

 

 

 

2014 06 06 dzien patrona goscie 004W tym roku Dzień Patrona w klasach 4-6 miał nietypowy przebieg. 2014 06 06 dzien patrona goscie 003

Uświadomiliśmy sobie, że nasza szkoła ma już prawie ćwierć wieku. Do każdej klasy przyszedł zaproszony absolwent, czasami nawet dwóch. Panie: prawnik, żeglarka, studentka skandynawistyki, magister iberystyki, stypendystka Rotary Youth Exchange i panowie: ornitolog, inżynier, nauczyciel oraz znawca bezpieczeństwa narodowego opowiadali nam o swoich latach młodości spędzonych w naszej szkole i gimnazjum.

Po spotkaniu w każdej klasie powstała gazetka opowiadająca historię danej osoby.

 

Zdjęcia zostały wykonane przez uczniów – fotografów: poniżej galeria.

 

 

Czytaj więcej...

2 czerwca klasa 1M wybrała się na ławeczkę księdza Jana, żeby uczcić 2014 06 02 1M laweczka 003

przypadające w Dzień Dziecka  urodziny naszego patrona.

 


 

Czytaj więcej...

kapital ludzki logo


W dniach 11-17 maja nauczycielki edukacji wczesnoszkolnej metodą Marii Montessori (Magda Lipińska, Martyna Wojtkowska, Anna Onisz, Ewa Polak-Bednarkiewicz) odbyły wizytę w Szkole Patastenmaki w Riihimaki w Finlandii w ramach projektu Zagraniczna mobilność szkolnej kadry edukacyjnej w ramach projektów instytucjonalnych. Oto krótka relacja z pobytu.

2014 05 11 17 FINLANDIA 002

 

Czytaj więcej...

2013 10 10 laweczka ks Jana 006W dniu 10 października na skwerze przy kościele wizytek została odsłonięta ławeczka księdza Jana Twardowskiego. Na uroczystości byli przedstawiciele naszych szkół - ośmioro pierwszoklasistów i przedstawiciele samorządu szkolnego gimnazjum. Uroczystość zgromadziła wielu gości: najliczniej byli reprezentowani uczniowie ze szkół noszących imię księdza Jana - przyjechali z całej Polski. Uroczystość otworzył wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz, Księdza Twardowskiego wspominał ksiądz prałat Aleksander
 Seniuk, tutejszy proboszcz i kustosz pamięci o Księdzu-poecie. Zgromadzonych powitał kardynał Kazimierz Nycz.

Naszym uczniom przypadł w udziale wielki zaszczyt - byli pierwszymi, którzy zasiedli na ławeczce, obok Księdza Kardynała i Wiceprezydenta Warszawy. Zupełnie nie speszeni tak znakomitym towarzystwem pierwszoklasiści wdzięcznie pozowali do zdjęć...

B.Mortas, M.Leociak

Czytaj więcej...

W roku szkolnym 2013/14 niektóre zajęcia popołudniowe oraz zajęcia z logopedą dla uczniów klas 1-3 będą prowadzone w ramach projektu finansowanego ze środków   EUROPEJSKIEGO FUNDUSZU SPOŁECZNEGO. 

Stowarzyszenie Przymierze Rodzin, organ prowadzący szkołę, realizuje projekt systemowy 

Dobry start, dobra przyszłość.

Rekrutację uczestników pod kierunkiem dyrektora szkoły  prowadzi  zespół nauczycieli- wychowawców  klas I-III,
który zna potrzeby uczniów.

 

Marzanna Rymsza-Leociak

Dyrektor szkoły


 

W roku szkolnym 2011/12 nasza szkoła, podobnie jak szkoły podstawowe Przymierza Rodzin z Bielan i Ursynowa, otrzymała grant unijny na zajęcia dla dzieci z klas 1-3: dla uczniów, którzy chcą rozwijać swoje zainteresowania i dla tych, którzy wymagają wsparcia ze strony nauczyciela-terapeuty. Na zajęcia współfinansowane przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, otrzymaliśmy 40 tys. złotych.

 

W pierwszym roku dzięki tym środkom pani Maria Janikowska, nasza pedagog, przeprowadziła 300 godzin zajęć reedukacji. Uczniowie brali też udział w zajęciach szachowych prowadzonych przez pana Pawła Suwarskiego i w kółku twórczego pisania pani Zuzanny Orlińskiej.

W roku szkolnym 2012/2013 kontynuujemy, dzięki środkom z grantu, zajęcia szachowe i kółko czytelnicze.

Nasza szkoła ubiega się o nowe granty: na zajęcia dla klas 1-3 o podobnym charakterze, jak w ubiegłych latach oraz na program wymiany nauczycieli (np. w ramach naszej planowanej współpracy z Finlandią).


 


 

Ksiądz Jan od Biedronki   

Moim symbolem jest biedronka (boża krówka). Jeszcze w seminarium napisałem wiersz Modlitwa do świętego Jana od Krzyża.

Święty Janie od Krzyża, kiedy pełnia lata
i derkacz się odezwał, głuchy odgłos łąki,
owieczka dzwonkiem beczy, przepiórka szeleści,
rzuć mi malwę i nazwij Janem od Biedronki.

Fragment pochodzi z: Jan Twardowski,  Autobiografia. Myśli nie tylko o sobie, t.2, opracowanie Aleksandry Iwanowskiej.


 

biedronka logo

3 czerwca będziemy w naszej szkole obchodzić  Dzień Patrona – ks. Jana Twardowskiego.

Wszyscy uczniowie, którzy do 28 maja wypełnią poniższe zadania, otrzymają „Odznakę Biedronki.”

 

 


 

 

HISTORIA

SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 8 KSW - OBECNIE SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 2 PRZYMIERZA RODZIN

w Warszawie

Szkoła Podstawowa nr 8 Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców powstała w 1990 r., dzięki staraniom Zarządu Głównego KSW i poparciu kapelana Stowarzyszenia, księdza Józefa Maja, proboszcza parafii św. Katarzyny na Służewie. Ksiądz użyczył salek katechetycznych, nieużywanych już do parafialnej katechezy, jako że nauka religii wróciła do szkoły. Pierwszą dyrektorką szkoły była pani Elżbieta Sepko-Guzicka. Jej zawdzięczamy np. tradycję spotkań rodzinnych na kolędowaniu, pieczenie pierniczków.

Wspaniałe zajęcia świetlicowe prowadzone z dużym zaangażowaniem przez pana Marcina Sawickiego, zwanego Druhem, i panią Anię Gołębiowską (dziś Oniszk) odbywały się w sadzie proboszcza. Zabawy na drzewach i gra w „świnie na patelni” były niezwykłą przygodą dla dzieci, choć okrzyki „Mateusz Łempicki na patelnię” intrygowały zawsze panią Julitę Gredecką, ówczesną szkolną sekretarkę. Bardzo udane były też „zielone szkoły”, na które tradycyjnie wspólnie wyjeżdżały wszystkie klasy szkolne.

Trzy klasy (dwie pierwsze i jedna druga), które zaczęły edukację w naszej szkole, zajmowały wszystkie trzy pomieszczenia, które dał nam do dyspozycji ksiądz Maj, a więc wraz z końcem pierwszego roku szkolnego 1990/91 zaczął się objawiać towarzyszący potem zawsze naszej szkole problem lokalowy. Szczęśliwie udało się znaleźć wolny budynek po żłobku przy ul. Powsińskiej 56. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu rodziców udało się uporządkować klasy, pomalować krzesełka, poprzybijać wszystkie tablice, aby można było przyjąć nie tylko klasę pierwszą, ale i zerówkę, prowadzoną przez panią Anię Podgórską.

Po dwóch latach pracy dla szkoły, budowania zespołu nauczycielskiego, pani Elżbieta Sepko-Guzicka zrezygnowała z funkcji dyrektora, polecając na swojego następcę pana Marcina Sawickiego. Skoro dotąd wszyscy uczniowie i większość rodziców zwracała się do niego „druhu”, od tej chwili pojawił się w szkolnej tytulaturze dziwny twór, zwany „Druhem dyrektorem”. Marcin Sawicki wymyślił nową formułę świetlicy czyli „kółka zainteresowań”, np. gier i zabaw, robótek ręcznych, kółko antyczne, origami, Kółko Strażaka oraz odrabianki dla tych, którzy nie chcieli rozwijać żadnych zainteresowań.

Po kilku latach i przebudowach wewnętrznych nie dało się już dłużej „upychać” kolejnych klas w przedszkolu. Każda rada szkoły zawierała w planie obrad sakramentalne pytanie „Co dalej szósta, siódma klaso?”

Wkrótce okazało się, że można znaleźć wolne pomieszczenia lekcyjne w szkole w Powsinku, przy ul. Uprawnej, ale to oznaczało, że trzeba się będzie rozdzielić na klasy I-III i klasy starsze. Trzy lata trwała przygoda na Uprawnej, która miała swoje zalety – dwa wielkie boiska, duży, zielony wybieg, przestronne klasy, możliwość korzystania z biblioteki i normalnej sali gimnastycznej. Tam właśnie zrodziła się tradycja tygodni teatralnych, kiedy to uczniowie z poszczególnych klas przygotowują przedstawienie na zadany wszystkim temat. Bogactwo interpretacji np. mitu o Prometeuszu, było zdumiewające. Na Uprawnej też zaczęliśmy się żegnać z kończącymi naszą ośmioklasową szkolę podstawową absolwentami. Szybko zrodził się zwyczaj przedstawienia przygotowywanego przez nauczycieli, którego głównymi bohaterami byli uczniowie kończący szkołę. Pan Marcin Sawicki, pożegnawszy swoją klasę, zaczął realizować kolejne marzenie swego życia, czyli pracę metodą Marii Montessori, najpierw w przedszkolu przy ul. Powsińskiej, a potem, ku wielkiemu żalowi wielu z nas, wyprowadził się na stałe w góry.

W 1999 reforma edukacji skłoniła dyrekcję tamtej szkoły do wprowadzenia zmian budowlanych w szkole, które odcięły szkołę podstawową od gimnazjum i dla nas nie było już tam miejsca.

Kolejna przeprowadzka, tym razem na ul. Podbipięty. Od razu wiadomo, że na krótko, dopóki miejscowe gimnazjum nie zapełni się uczniami. Ale i nasi uczniowie zaczęli przygodę gimnazjalną, wielu z nich zostawało z nami, ale niektórzy postanowili kontynuować naukę w innych miejscach. Zawsze jednak, jako absolwenci, byli serdecznie witani na wszystkich imprezach szkolnych, a zwłaszcza w czwartek po Wielkiej Nocy, kiedy prosiliśmy ich, aby poradzili młodszym kolegom, do jakiego liceum warto iść. Funkcję dyrektora szkoły w „dwóch odsłonach” zaczęła pełnić p. Maria Korolec.

Z Podbipięty trzeba się było wyprowadzić w nowym tysiącleciu, czyli w 2001 roku. Tym razem do Wilanowa, do księdza Bijaka, na ul. Biedronki 1. Wydawało się, że gdy stanowimy jedność nie tylko duchową, programową, ale również terytorialną – przyszłość szkoły podstawowej z oddziałami Montessori i gimnazjum maluje się różowo. Niestety, organ prowadzący, czyli Katolickie Stowarzyszenie Wychowawców, miało względem naszej społeczności inne plany. Nocne obrady 28 listopada 2002 roku doprowadziły do exodusu z ul. Biedronki, a dzięki uprzejmości pani Izabeli Dzieduszyckiej, która w podbramkowej sytuacji przyjęła naszą szkole pod skrzydła Przymierza Rodzin, od 1 grudnia 2002 roku nasi uczniowie stali się uczniami Szkoły Przymierza Rodzin. Determinacji rodziców, nauczycieli i uczniów zawdzięczamy, że nasza wspólnota przetrwała najgorszy czas w bardzo mroźnym grudniu 2002. Przez cały miesiąc funkcjonowaliśmy w diasporze: klasy młodsze uczyły się w TOPschoolach przy ul. Bonifacego i na Ursynowie, gimnazjum gnieździło się w nieogrzewanym hufcu Mokotów, aż w styczniu 2003 roku wszyscy przenieśli się do nowych siedzib. Podstawówkę przygarnęły siostry franciszkanki na ul. Dożynkową, gimnazjum przetrwało w biurowych pomieszczeniach przy ul. Wiśniowej 50, aż przeniosło się do wynajętego parteru w budynku przy ul. Wąwozowej. Od stycznia 2005 dyrektorem, pracującym nad utrzymaniem jedność szkół, jest pani Marzanna Rymsza-Leociak.

Julita Gredecka
była nauczycielka historii i wiedzy o społeczeństwie w naszych szkołach

KALENDARIUM XX LECIA

przygotowali na Piknik XXL Rodzice klasy "tradycyjnej" 2010 - 2016
DZIĘKUJEMY!
 
 

O szkole

Nasza szkoła, nazywana "Biedronkami" z powodu swojego Patrona i starej siedziby przy ulicy Biedronki, mieści się w budynku sióstr franciszkanek na Starym Mokotowie. Jesteśmy szkołą katolicką, otwartą dla wszystkich, którzy pragną tutaj realizować swoją edukację i akceptują dokumenty i postanowienia szkoły oraz jej cele i wyznawane wartości. Ze szkołą podstawową związane jest nasze gimnazjum, które swą siedzibę ma na Kabatach, przy ulicy Wąwozowej 28.

Organem prowadzącym jest Stowarzyszenie Przymierze Rodzin a opiekę duchową sprawują nad nami ksiądz Jan Konarski, proboszcz parafii Św. Michała Archanioła przy ul. Puławskiej 95 wraz ze swoimi wikarymi. Wspiera nas również ksiądz Henryk Kleps, kapelan sióstr franciszkanek oraz siostry ze zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi.

Siostry franciszkanki udostępniły nam część kamienicy, w której zagospodarowaliśmy kilkanaście sal - jesteśmy niezbyt dużą placówką, na każdym roczniku uczą się tylko dwie klasy, w sumie ok. 180 uczniów. W części klas 1 - 3 nauka prowadzona jest z wykorzystaniem elementów metody Marii Montessori, stąd specyficzne oznaczenia "oddziałów" - literkami "M" (jak "Montessori") lub "T" ("Tradycyjna"). 

Naszym największym atutem jest zaangażowana kadra, która nieustannie próbuje stworzyć dzieciom jak najlepsze warunki rozwoju, stara się doskonalić, nie boi się wyzwań edukacyjnych i wychowawczych. Nasi nauczyciele są zaangażowani w życie szkoły, przeprowadzają rozmaite konkursy, sami tworzą kółka zainteresowań, organizują wyjścia, treningi i wyjazdy, również wielodniowe. Dzięki pracy naszych wuefistów osiągamy sukcesy sportowe, choć bezpośrednio przy naszej szkole nie ma sali gimnastycznej. Nauczyciele są dostępni podczas dni otwartych i zebrań, wymianę informacji ułatwia dodatkowo dziennik elektroniczny Librus. Z naszymi wychowankami i ich rodzicami spotykamy się także na wielu imprezach szkolnych, zarówno w budynku przy Racławickiej, jak i poza nim.

Program edukacyjny szkoły jest rozszerzony w stosunku do programu szkół państwowych, oferujemy też uczniom niestandardowe sposoby rozwijania własnych zainteresowań i talentów, na przykład podczas "zielonych szkół", zawodów sportowych czy prac nad spektaklami w obcych językach. Stawiamy wymagania zarówno sobie, jak i naszym wychowankom, ale staramy się nigdy nie stracić z oczu indywidualnych potrzeb dzieci. W sytuacjach trudnych, problemach z nauką czy przy konfliktach w grupie, pomocą nauczycielom służą pedagodzy, pedagodzy-terapeuci i psycholog szkolny. Jesteśmy gotowi do współpracy z rodzicami, a, żeby usprawnić i pogłębić pracę wychowawczą, każda klasa ma dwoje wychowawców: głównego i współwychowawcę.  

Zapraszamy do obejrzenia kolejnych zakładek naszej strony internetowej i do odwiedzenia szkoły.

 


 

praca wlasna 04
 
 
 
Zachęcamy do obejrzenia naszych klas, przyjrzenia się pomocom montessoriańskim, uczestnictwa w pracy własnej dzieci.

 

 


 

"Charyzmat będzie nas coraz bardziej fascynował, jeżeli stanie się doświadczeniem w naszym codziennym życiu"

Ksiądz Julián Carrón
(Comunione e Liberazione)

Charyzmat szkoły Montessori fascynuje mnie dlatego, że przejawia się codziennie od 50 lat w jednej ze szkół podstawowych, którą odwiedziłam w Kolonii. Pięćdziesiąt lat montessoriańskiej drogi... Niektórzy pracujący tu nauczyciele są jej absolwentami. Mają zatem doświadczenie podwójne: i jako uczniowie tej szkoły, i jako jej dzisiejsi pracownicy. W kolońskiej Montessori Grundschule pięknie widać to, co Maria Montessori nazywała „wielką pracą”. Zjawisko to obejmuje zarówno pracę dzieci, niezwykle skoncentrowanych na wybranych przez siebie zadaniach, jak i nauczycieli, których nadrzędnym zadaniem jest takie przygotowanie otoczenia, by u ich wychowanków jak najczęściej dochodziło do polaryzacji uwagi. Dlatego nauczyciele samodzielnie wykonują pomoce rozwojowe i zachęcają do pracy z nimi oraz fantastycznie zagospodarowują edukacyjną przestrzeń.

Na przełomie stycznia i lutego 2006 dzięki uprzejmości państwa Oli i Marcina Sawickich, którzy od czterech lat prowadzą montessoriańską szkołę podstawową w Koszarawie Bystrej w woj. śląskim zostałam zaproszona wraz z grupą sześciu innych nauczycieli do odwiedzenia dwu zaprzyjaźnionych placówek w Niemczech. Jedną z nich jest Montessori Grundschule w Kolonii, drugą - bliźniacza placówka w Düsseldorfie.

Przez kilka dni hospitowaliśmy przedpołudniowe zajęcia pracy własnej, a popołudniami mieliśmy czas, by dokładnie „eksplorować’’ przestrzeń sal, które trudno nazwać klasami, ponieważ oprócz zielonych tablic w niczym nie przypominają pomieszczeń szkolnych.

Głównym ich wyposażeniem są lekkie, otwarte, zazwyczaj drewniane regały, na których poukładane są powiązane tematycznie, typowe materiały montessoriańskie oraz mnóstwo pudełek, zawierających wykonane przez nauczycieli wspaniałe pomoce. Wiele z nich zaprojektował i wykonał sam p. Hans Elsner, były dyrektor tejże placówki, wybitny pedagog, znawca i kontynuator koncepcji Marii Montessori, autor licznych publikacji na jej temat. Są to całe serie pomocy dotyczących m.in. geologii, archeologii, historii, przyrody, jak i wielu innych dziedzin.

Bardzo zainteresowałam się nowym, znanym mi dotąd jedynie z książkowych fotografii (Maria Montessori, Ľautoeducazione) sposobem wprowadzania mnożenia przy pomocy kolorowych pereł (siedmioletni chłopiec poznawał sekwencję mnożenia typu 7x1, 7x2, 7x3, 7x4...). Niezwykle spodobało mi się też graficzne przedstawienie królestwa świata roślin i zwierząt ze szczegółowym podziałem na typy i gromady. Po raz pierwszy mogłam też zobaczyć całkowicie skompletowaną i opisaną pomoc, która nosi nazwę komody botanicznej. Pomoc ta przedstawia precyzyjnie wszystkie istotne zagadnienia związane z morfologią roślin – około 200 terminów botanicznych uporządkowanych w trzy serie kart o różnym stopniu trudności. To jedna z moich ulubionych pomocy.

Ciekawym pomysłem wydał mi się sposób organizacji pracy dziecka. Każdy uczeń ma swoją „tacę”. Jest to rodzaj płyciutkiej szuflady, obitej miękkim suknem o wymiarach około 50 x 50 cm. Na niej dziecko rozkłada pomoc, z którą aktualnie pracuje, a gdy zdarzy się, iż nie może zakończyć pracy z jakichś względów lub gdy chce ją kontynuować w ciągu następnych dni, wówczas obok pomocy układa swoją wizytówkę. A całą tacę wraz z zawartością wsuwa do specjalnie skonstruowanego regału.

Zwróciłam też uwagę na to, iż bardzo dużą wagę przykłada się tutaj do utrzymywania porządku w miejscu pracy, sposobu rozkładania materiału (na dywaniku, ławce czy na owej opisanej „tacy”), układania pudełek, jak też starannego zapisywania wyników wykonanych obliczeń. Cała ta sfera jest równie istotna, jak precyzyjny i zwięzły instruktaż, jakiego udziela dziecku nauczyciel, wprowadzając daną pomoc.

Grupy dzieci są mocno zróżnicowane wiekowo. W jednej klasie uczą się sześcio-, siedmio-, ośmio-, dziewięcio- i dziesięciolatki (a zatem aż 5 roczników!). Klasa liczy ponad 20 uczniów. Dzieci zazwyczaj wspaniale pracują. W jednej z kilku obserwowanych przeze mnie grup poziom koncentracji uwagi był tak wielki, iż słychać było jedynie dźwięk przesypywanych perełek!!! To najmilsza montessoriańska muzyka. Każda praca własna odbywa się przy szeroko otwartych drzwiach. Często zdarza się, że dzieci uczą się w zupełnie innej sali niż ta, która jest ich klasą.

Postanowiliśmy, że każdego dnia będziemy przyglądać się innym aspektom pracy niemieckich uczniów i nauczycieli. Przykładowo jednego dnia prowadziliśmy obserwację uczestniczącą kilkorga dzieci, innego dnia zwracaliśmy uwagę na wszystkie czynności wykonywane przez nauczyciela itp. Po skończonych zajęciach długo i z zapałem dyskutowaliśmy o tym, co udało nam się dostrzec, zrozumieć, wywnioskować. Dzieliliśmy się swoimi uwagami, analizowaliśmy wykresy zmieniających się aktywności dzieci podczas pracy własnej, komentowaliśmy aktywność lub pasywność nauczycieli w sytuacjach, jakie udało nam się zaobserwować. Ta wymiana poglądów w istotny sposób pozwoliła mi uporządkować moje spostrzeżenia i wytyczyć sobie plany na przyszłość.

Pracujący tu nauczyciele są bardzo doświadczeni. Ci najlepsi są najstarszymi pracownikami, to u ich boku terminują młodzi, pragnący uczyć tą metodą kandydaci. Miło jest oglądać tutorów w ich codziennych montessoriańskich sytuacjach, widzieć, jak osobowość danego nauczyciela wpływa na sposób pracy z dziećmi, na relacje, na poziom ciszy podczas zajęć, a nade wszystko na wystrój sali. Już od pierwszej chwili dawało się odczuć, do jakiego nauczyciela trafiliśmy. Artysty – bo w jego sali znalazły się obrazy, wyroby ludowe, dzban ze śmiesznym wpółotwartym parasolem w środku, wielka kula z giętej bibuły wisząca u sufitu – czy gabinetu naukowca albo miłośnika matematyki. Wszystkie sale sprawiały wrażenie warsztatów, laboratoriów, bibliotek, wystaw kolekcjonerskich, gabinetów naukowych, ale nigdy(!) szkolnych klas lekcyjnych. Ławki w salach stojące bokiem, przodem, tyłem do okien.... Ławek o 6-7 więcej niż uczniów tak, by dzieci były swobodne i bez przeszkód zajmowały dowolnie wybrane przez siebie miejsca. Nie dziwi więc fakt, że w tej szkole nie ma ani jednego nauczycielskiego biurka!

Zarówno w szkole w Kolonii, jak i Düsseldorfie poza hospitacjami mieliśmy okazję uczestniczyć w zorganizowanych specjalnie dla nas warsztatach i pokazach pracy z wybranymi pomocami do nauki języka oraz geometrii. Mogliśmy też uczestniczyć w zajęciach kursu dla nauczycieli z Cottbus, który tam właśnie się odbywał.

Podczas jednego z instruktaży zobaczyłam leżącą na podłodze białą serwetę z ułożonymi równiutko starymi, ozdobnymi, czasem lekko zardzewiałymi kluczami uporządkowanymi od najmniejszego do największego... Długo przyglądałam się ciekawym formom kluczy, dociekałam i trochę się dziwiłam: z jakiego powodu zostały tu ułożone? Wykład dotyczył wszakże ruchów skorupy ziemskiej i pofałdowań litosfery... Gdy wieczorem po zajęciach wymieniałam refleksje z prowadzącą je p. Amelunxsen, właśnie ona zaspokoiła moją ciekawość. – Widziałaś te klucze? – zapytała. – Musisz odnaleźć swój własny, wybrać jeden z nich, znaleźć twój własny klucz do montessoriańskich drzwi...

Ta mądra i głęboka myśl stała się przyczynkiem do innych rozważań, dotyczących wyborów, jakich musi dokonać każdy montessoriański pedagog. Współcześnie realizowana metoda Montessori ma bowiem różne oblicza: ortodoksyjne, nowatorskie, eksperymentalne. I każda z placówek jest inna, każda ma własny charakter i program oparty na założeniach pedagogiki Marii Montessori.

Przywiozłam z Niemiec mnóstwo wrażeń, ciekawych doświadczeń, dowiedziałam się wiele nowego. Teraz wiem, że wracam po to, by niestrudzenie poszukiwać swojego klucza...

Pragnę podziękować tym wszystkim, którzy umożliwili mi ten wyjazd i pozwolili mi doświadczyć tyle dobrego i tak wielu cennych rzeczy się nauczyć.

Monika Pawluczuk

Chętnym polecamy wybrane opracowania o pedagogice Marii Montessori w języku polskim:

  • Badura-Strzelczyk Gabriela, Pomóż mi samemu to zrobić, Kraków 1998
  • Miksza Małgorzata, Zrozumieć Montessori czyli Maria Montessori o wychowaniu dziecka, Kraków 1998
  • Stein Barbara, Teoria i praktyka pedagogiki Marii Montessori w szkole podstawowej, Kielce 2003
  • Steenberg Urlich, Pedagogika Marii Montessori w przedszkolu, Kielce 2003

Dyrekcja

Dyrektor szkoły

Marzanna Rymsza-Leociak

 

Prosimy o uzgadnianie terminów indywidualnych spotkań za pośrednictwem Librusa lub w sekretariacie (22 845 17 42).

poniedziałki                  7.30 - 16.00

wtorki                          7.30 - 16.00

środy                           10.00 - 18.00

czwartki w gimnazjum   8.00 - 16.00

piątki                           7.30 - 16.00


Ulubiony przedmiot w szkole: JĘZYK POLSKI, JĘZYK NIEMIECKI

Najśmieszniejsze wspomnienie ze szkoły NAUCZYCIEL Z MOJEGO LICEUM - STARSZY PAN (PODOBNY JAK DWIE KROPLE WODY DO LUISA DE FUNESA) ZASYPIAŁ NA OSTATNICH LEKCJACH. W KLASIE ZAPADAŁA WTEDY IDEALNA CISZA - NIE CHCIELIŚMY PRZESZKADZAĆ PANU PROFESOROWI...

Wakacje w dzieciństwie TO BYŁY WAKACJE W HOLANDII - NAJBARDZIEJ UTKWIŁY MI W PAMIĘCI, BO ZOBACZYŁAM ŚWIAT, KTÓREGO NIGDY PRZEDTEM NIE ZNAŁAM.

Najbardziej lubię robić... LUBIĘ CZYTAĆ I "ŚWIĘTOWAĆ" - SZCZEGÓLNIE BOŻE NARODZENIE 

Wicedyrektor szkoły

Anna Kulinicz-Walczak

 

Prosimy o uzgadnianie terminów indywidualnych spotkań za pośrednictwem Librusa lub w sekretariacie (22 845 17 42).

Wicedyrektor szkoły

Izabela Sawicka

 

Prosimy o uzgadnianie terminów indywidualnych spotkań za pośrednictwem Librusa lub w sekretariacie (22 845 17 42).

 

Informacja ze strony STOWARZYSZENIA PRZYMIERZE RODZIN

Organizacja Pożytku Publicznego

Podstawowy cel działalności:

    Pomoc rodzicom w wychowaniu ich dzieci w duchu nauki Kościoła, aby wyrosły one na dobrych chrześcijan i obywateli. Największe osiągnięcie: I miejsce ex aequo w Konkursie Pro Publico Bono na najlepszą inicjatywę obywatelską dziesięciolecia 1989-1999. Patronem Przymierza Rodzin jest błogosławiony Edmund Bojanowski .

     Działalność Stowarzyszenia skierowana jest głównie do rodzin katolickich, ale w szeregach jego członków znajdują się też ludzie innych wyznań oraz niewierzący.
 Praca Przymierza Rodzin odbywa się przede wszystkim w grupach rówieśniczych dziecięcych i młodzieżowych, grupach rodziców i grupach rodzin, zorganizowanych w Terenowych Ośrodkach Przymierza Rodzin przy parafiach. Obecnie funkcjonuje ok. 13 ośrodków, skupiających ok. 1000 osób, w Warszawie, Rawie Mazowieckiej, Garwolinie, Kutnie i Pruszczu Gdańskim.
     Grupy dziecięce i młodzieżowe (ok. 500 osób w 20 grupach) prowadzone są w dużej mierze według metody harcerskiej. Program wychowawczy ma na celu rozwój dzieci pod względem duchowym, intelektualnym i fizycznym. Wychowawcami są młodzi ludzie, przeważnie studenci, a pomocnicy wychowawców rekrutują się spośród młodzieży szkół średnich. Cała kadra wychowawcza (ok. 80 osób w skali Stowarzyszenia) pracuje ochotniczo. W celu podniesienia poziomu umiejętności wychowawczych kadry organizuje się kursy, szkolenia i seminaria. Rocznie przez kursy dla wychowawców i pomocników przechodzi ok. 50 młodych ludzi.
     Przymierze Rodzin stawia sobie także za cel działalność oświatową i kulturalną. Obecnie Stowarzyszenie prowadzi 3 szkoły podstawowe, 4 gimnazja, 2 licea ogólnokształcące, 1 Szkołę Wyższą, 3 świetlice środowiskowe i 1 przedszkole. Dzięki inicjatywie środowiska miejscowego w 1996 roku zostało założone Katolickie Liceum Ogólnokształcące Przymierza Rodzin w Garwolinie , a w 2006 roku Gimnazjum.
     W roku 1997 rozpoczęła działalność Szkoła Przymierza Rodzin im. Jana Pawła II (szkoła podstawowa, gimnazjum i liceum) na Ursynowie, w budynku wzniesionym od podstaw przez Stowarzyszenie. W 2001 roku dołączyła do niej Szkoła Wyższa Przymierza Rodzin, kształcąca przyszłych nauczycieli na trzyletnich studiach licencjackich (dziennych i zaocznych) oraz prowadząca studia podyplomowe. Wiosną roku 2003, na życzenie nauczycieli i rodziców, do szkół Przymierza Rodzin dołączyła Szkoła Podstawowa i Gimnazjum nr 2 na Mokotowie, tzw. "Biedronki". Również w roku 2003 rozpoczęła działalność Szkoła Przymierza Rodzin nr 3 im. Ks. Jerzego Popiełuszki (szkoła podstawowa i gimnazjum) na Bielanach. Świetlice środowiskowe prowadzone są obecnie w Rawie Mazowieckiej, Kutnie i w Ursusie. Szkoła Wyższa organizuje kursy dla kierowników świetlic.

Informacje podstawowe:

  • Rok powstania: 1983
  • Data rejestracji: 31.10.1990
  • Data uzyskania statusu OPP: 24.11.2004
  • Obszar działalności Stowarzyszenia: Rzeczpospolita Polska.
  • Siedziba: ul. Nowogrodzka 51, 00-695 Warszawa, tel./fax. 625-51-05, 621-29-33
  • E-mail Sekretariatu Przymierza: przymierze.rodzin@free.ngo.pl
  • od lutego 2017 r. obowiązuje nowy nr konta 79 1020 1185 0000 4402 0251 1731